Najciekawszy teatr Polski: historia „TR Warszawa”

Warszawskie teatry aktywnie rozwijały się w różnych okresach swego istnienia i stale wykorzystywały w swojej działalności najnowsze technologie. Teatr stołeczny „TR Warszawa” przez krytyków nazywany jest najciekawszym teatrem w Polsce, znanym nie tylko w kraju, ale i daleko poza jego granicami. Znany warszawski teatr nieustannie znajduje się w poszukiwaniach twórczych i jest swego rodzaju laboratorium dla młodych artystów, gdzie mogą eksperymentować z twórczością, próbować nowych obrazów i wyrażać siebie. Ten teatr jest wyjątkowy, ponieważ wspiera różne, nawet bardzo nieszablonowe artystyczne pomysły i rozwija koncepcję tego, że wszyscy tutaj uczą się od siebie nawzajem, pisze warsaw-trend.eu.

Historia powstania teatru „TR Warszawa” i wybitne wydarzenia

Początkowo teatr miał dłuższą nazwę, która w dosłownym tłumaczeniu brzmi jak „Teatr Rozmaitości”. Co ciekawego, historia jednego z najpopularniejszych teatrów w Warszawie rozpoczęła się w piwnicy domu przy ulicy Marszałkowskiej 8. Po raz pierwszy rozpoczęła się działalność sceny należącej do tzw. Miejskich Teatrów Dramatycznych w 1945 roku. Nazwę „TR Warszawa” zmieniano jeszcze dwa razy, zanim teatr otrzymał swoją znaną wielu osobom nazwę – początkowo nazywano go „Teatrem Dzieci Warszawy”, a później jeszcze „Teatrem Młodej Warszawy”. Dopiero później pierwsza nazwa została ustalona dla teatru na wiele lat.

W latach 70. w teatrze działała grupa Studenckiego Teatru Satyryków STS, a w 1988 roku siedziba „przetrwała” niewielkie komplikacje – pożar zniszczył widownię i część sceny. Jednak aktorzy teatru potraktowali to wydarzenie jako szansę na wyjście z kryzysu i uzyskanie odnowionej przestrzeni, która poprawi jakość ich pracy. W latach 90. do teatru przeniosła się trupa z Teatru Szwedzka 2/4, a kilka lat później dyrektor artystyczny Piotr Cieplak zaprosił do współpracy młodych reżyserów.

Zmienił bieg historii teatru debiut Grzegorza Jarzyny spektaklem „Bzik tropikalny”, który powstał na podstawie dzieła Witkiewicza. Styl jego występu w tamtym czasie był czymś nowym i bardzo oryginalnym, więc wywołała duże poruszenie wśród publiczności. Ktoś był zachwycony tym, jak Jarzyna mieszał wszystkie formy i gatunki sztuki w jednym przedstawieniu, a dla kogoś takie odejście od klasyki wydawało się zbędne. Jak każda wybitna osoba, Grzegorz miał zwolenników i przeciwników, jednak nie przeszkodziło mu to najpierw zostać dyrektorem artystycznym teatru „TR Warszawa”, a następnie, w 2006 roku, jego naczelnym dyrektorem.

Główne cechy działalności teatru nowego pokolenia

Oczywiście kultowymi spektaklami w teatrze były projekty Grzegorza Jarzyny, takie jak „4.48 Psychosis” i „2007: Macbeth”, ale także w teatrze „TR Warszawa” można zobaczyć przełomowe, a czasem skandaliczne dzieła bardzo młodych autorów. Na przykład dla tego teatru dramaturg Dorota Masłowska napisała swój pierwszy tekst „Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku”i swoją najpopularniejszą sztukę „Między nami dobrze jest”.

Dla młodych dramaturgów, reżyserów i aktorów Teatr „TR Warszawa” ma wszystkie warunki do budowania udanej kariery, to tutaj mogą stać się najlepsi w branży i zdobyć bezcenne doświadczenie, komunikując się i współpracując z bardziej doświadczonymi mistrzami sztuki scenicznej.

„TR Warszawa” nie boi się żadnych tematów, nieustannie eksperymentuje, generuje nowe pomysły i zajmuje się „edukacją teatralną widza”. Od wielu lat warszawski lokal znany jest jako placówka, na której śmiało można angażować się w wyrażanie siebie, popełnianie błędów, krytykowanie, podejmowanie ryzyka, a przy tym nie bać się porażki czy potępienia.

Agnieszka Podsiadlik, jedna z aktorek teatru, opowiadała, że „TR Warszawa” stała się dla niej miejscem, w którym nauczyła się praktycznych i pozornie banalnych rzeczy, których w szkole teatralnej wszyscy uczyli się tylko w teorii. W tym czasie aktor Rafał Maćkowiak wspominał, że innowacyjny teatr dał mu pierwsze doświadczenie w pracy w przyjaznym zespole, w którym wszyscy śmiało dzielili się swoimi pomysłami, trudnościami i byli gotowi wspierać się nawzajem na drodze do rozwoju zawodowego. 

Comments

...