Wielu znanych polskich artystów z różnych dziedzin sztuki uważa się za wyjątkowe osoby o niekonwencjonalnym podejściu do życia i działalności twórczej. Nazwisko reżysera teatralnego Grzegorza Jarzyny niezmiennie kojarzy się z egzotyką i stylem, on jest jednym z najbardziej znanych polskich reżyserów teatralnych i operowych. Jego pojawienie się w teatrach stolicy było prawdziwą rewolucją, która na zawsze zmieniła świat sztuki Warszawy. Grzegorz Jarzyna dał widzom najgłośniejsze debiuty teatralne, a krytycy nieustannie próbują rozwikłać jego tajemnicę, która pozwala „nadać ton” wielu kierunkom w teatrze – pisze warsaw-trend.eu.
Najważniejsze fakty z biografii Grzegorza Jarzyny
Grzegorz Jarzyna urodził się 4 lutego 1968 w Chorzowie. Pasja do sztuki u chłopca zaczęła się w dzieciństwie. Po ukończeniu szkoły studiował filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim, studiował na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, a w 1993 rozpoczął studia na Wydziale Reżyserii Dramatu na jednej z uczelni w tym samym mieście.
Twórczy rozwój Grzegorza Jarzyny był niezwykle szybki, w 1995 roku był już asystentem swojego nauczyciela Krystiana Lupy, kiedy wspólnie wystawiali „Lunatyków” w „Starym Teatrze” w Krakowie. W 1997 Jarzyna zadebiutował ze swoim pierwszym spektaklem „Bzik tropikalny”, za który w krótkim czasie otrzymał kilka prestiżowych nagród.
Przed zawodowym zaangażowaniem się w rozwój swojej kariery Grzegorz Jarzyna przez kilka lat pracował jako przewodnik turystyczny po krajach Oceanii, dużo podróżował i badał kulturę innych narodów. Niektóre z nich wykorzystuje nawet w swoich przedstawieniach, na przykład muzykę azjatycką.
Działalność Grzegorza Jarzyny w Warszawie

Po pracy w teatrze krakowskim Jarzyna przeniósł się do Warszawy, gdzie w popularnym wśród młodzieży teatrze TR Warszawa wystawił spektakl na podstawie dzieła „Uroczystość” (Festen) Thomasa Vinterberga i Mogensa Rukova. To była historia jednej uroczystej rodzinnej kolacji, podczas której wszystkie paskudne rodzinne tajemnice stają się znane. Koncepcja utworu polegała na pokazaniu, ile „potworów” żyje na dnie naszej psychiki.
W Teatrze Polskim w Warszawie Grzegorz Jarzyna wystawił jeden ze swoich najsłynniejszych spektakli „4.48 Psychosis”. To szokująca opowieść o dziewczynie, która szybko i świadomie zmierza w kierunku samobójstwa. Reżyser niby przybliża widza do ludzkiej tragedii, która w spektaklu jest pokazana bardzo wyraźnie i bez ozdób.
Kolejne swoje spektakle Grzegorz Jarzyna tworzył w ramach projektu „Teren Warszawa”. Reżyser postanowił dać szansę na zdobycie popularności młodym talentom stolicy – początkującym aktorom, reżyserom, scenarzystom. W latach 2003-2004 w teatrze działały szkoły aktorskie, a ich absolwenci również zaangażowali się w pracę nad swoimi pierwszymi spektaklami w teatrze. Spektakle powstawały w nietypowej przestrzeni – zgodnie z koncepcją projektu „Teren Warszawa” aktorzy mieli grać w bezpośredniej bliskości widzów. Miało to efekt całkowitego zanurzenia się w akcji spektaklu, a także pomogło podkreślić, że wszystko, co dzieje się na scenie, dotyczy zwykłych ludzi z ich radościami, problemami, szczęściem i żalem.
W 2003 roku Jarzyna całkowicie wyszedł poza teatr i wykonał produkcję bezpośrednio na Dworcu Centralnym w stolicy. Była to sztuka George’a F. Walkera „Zaryzykuj wszystko”, która łączyła komedię i dramat. Jest to opowieść o czterech zagubionych w życiu bohaterach, którzy są ze sobą spokrewnieni, jednak mają bardzo skomplikowane relacje emocjonalne.
Ten i wiele innych spektakli Grzegorza Jarzyny, które on pokazał w Warszawie, wzbudził szczery podziw krytyków i publiczności. W 2005 roku reżyser stworzył nawet sztukę opartą na Szekspirze „2007: Macbeth”, która ma trudną fabułę o wojnie na Bliskim Wschodzie. Rok później ukazała się telewizyjna wersja tego spektaklu.





