Był kompozytorem, pisarzem i pieśniarzem. Mówimy o warszawskim działaczu kulturalnym Stanisławie Grzesiuku – pisze warsaw-trend.eu. W tym artykule bardziej szczegółowo porozmawiamy o jego ścieżce twórczej.
Pochodzenie
Stanisław Grzesiuk urodził się w 1918 roku w Małkowie. Jego ojciec był zwykłym ślusarzem w jednej z lokalnych fabryk. Matka nigdzie nie pracowała, a zajmowała się jedynie domem. Gdy Stanisław miał dwa lata, przeprowadził się z rodzicami do Warszawy. Rodzina osiedliła się na Czerniakowie, zamieszkałym głównie przez biedne warstwy społeczeństwa. W tamtym czasie ta część Warszawy miała złą sławę, ponieważ rządziła nią banda ulicznych chuliganów. Można więc sobie tylko wyobrazić, jak wyglądało życie rodziny Grzesiuków.
Młodość Stanisława nie była łatwa. Musiał wcześnie zacząć pracować w fabryce, aby jakoś pomóc rodzicom. Pomimo pracy chłopcu udało się dostać do warszawskiej szkoły wieczorowej. W tej instytucji edukacyjnej studiował elektromechanikę. W 1934 roku Grzesiuk rozpoczął pracę w Państwowych Zakładach Tele- i Radiotechnicznych. Następnie rozpoczął studia na Państwowych Kursach Radiotechnicznych w szkołach Wawelberga i Rotwanda. Jednak ich nie dokończył.
Podczas II wojny światowej Stanisław wraz z przyjaciółmi wstąpił w szeregi polskiej armii. Do domu wrócił po kapitulacji stolicy. Odmówił podjęcia pracy w fabryce przejętej przez Niemców, żył z szabru i handlu łupami z włamań do zakładów zarządzanych przez okupantów. W walce z wrogiem brał udział w szeregach podziemnych sił zbrojnych. Później jeden z sąsiadów doniósł, że Grzesiuk przechowuje broń. W rezultacie został wysłany do obozu koncentracyjnego. Mimo trudnej sytuacji Stanisław nie poddawał się i podnosił na duchu więźniów swoim śpiewem.
Działalność po II wojnie światowej
Po zakończeniu wojny Stanisław wrócił do Warszawy, gdzie wstąpił do Polskiej Partii Robotniczej. Był dość przychylny ówczesnemu rządowi.
Napisał kilka książek o swoim życiu w obozie. Dzięki opowiadaniom autobiograficznym Grzesiuk zyskał w Warszawie znaczną popularność. Korzystając ze swojej sławy, Stanisław zaczął organizować własne koncerty. Podczas tych występów wykonywał ballady uliczne z robotniczych dzielnic Warszawy, akompaniując sobie na banjo i gitarze.
Później jego piosenki zaczęły być emitowane w polskim radiu i telewizji. Stanisław nadal organizował własne koncerty, podczas których opowiadał historie z życia obozowego, towarzysząc im własnymi interpretacjami pieśni warszawskich, które śpiewał przed wojną i w czasie okupacji. Przyciągał słuchaczy wyjątkowym wykonaniem znanych motywów i własnych piosenek, zmuszając do przeżycia niemal na żywo dawnej Warszawy.
W 1959 roku odbyło się pierwsze nagranie utworów Stanisława Grzesiuka. Premiera tych utworów odbyła się w programie radiowym „Na Warszawskiej Fali”. W latach 60. występował w telewizji, m.in. podczas emisji programu „Warszawa da się lubić”. W 1962 roku Grzesiuk brał udział w audycjach Teatru Polskiego Radia i programie satyrycznym „Podwieczorek przy mikrofonie”.
W 1947 roku u Grzesiuka zdiagnozowano gruźlicę, na którą miało wpływ także nadużywanie alkoholu. Później udało mu się jednak pozbyć tego uzależnienia, ale nie gruźlicy, na którą zmarł w 1963 roku. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W 1979 roku ku pamięci warszawskiego pieśniarza nazwano jedną z ulic stołecznego Czerniakowa.
Stanisław Grzesiuk wniósł znaczący wkład w rozwój kultury polskiej. Za pomocą własnych dzieł umożliwił Polakom i obcokrajowcom poznanie prawdziwego życia więźniów obozów koncentracyjnych. Aby opowiedzieć o swoich losach, o ważnych wydarzeniach w historii Polski, posługiwał się śpiewem, co sprawiło, że Polacy lepiej zapamiętywali istotne tezy.






