W XX wieku warszawiacy preferowali różne gatunki kina. Polscy reżyserzy testowali swoje twórcze siły w horrorach, thrillerach i filmach przygodowych. Opisywali podróże kosmiczne, tajemniczych czarowników, demony i wynajętych zabójców. W tym materiale na warsaw-trend.eu bardziej szczegółowo opowiemy o popularnych filmach z lat 80.
Wilcza historia
W 1978 roku polski reżyser filmowy Marek Piestrak zyskał reputację specjalisty od kina rozrywkowego dzięki swojemu filmowi „Test pilota Pirxa”. Później kontynuował tworzenie ciekawych filmów. Efektem jego starań był „Wilczyca”, jeden z nielicznych horrorów w historii polskiego kina.
W swoim filmie Piestrak przedstawił kostiumową opowieść o zdradzonej miłości, burzliwą polską historię i tajemniczą wilczycę, która poprzysięgła zemstę na mężu. Ten film łączy melodramat i horror. Reżyser połączył również w kadrze klisze gatunkowe z tym, co jest nieodłączne dla polskiej kultury. Opowiadał o polskiej historii i zwyczajach, wypełniając formy gatunkowe tym, co miało lokalną specyfikę i było odmienne, typowo polskie. Dzięki temu filmowi Marek Piestrak dołączył do twórców popularnych w Europie włoskich i hiszpańskich horrorów.
Węże w kadrze
Ale film „Klątwa Doliny Węży” przyniósł Piestrakowi wielką sławę. Film opowiada historię polskiego naukowca, zadziornej dziennikarki i milionera z wojskową przeszłością, którzy razem udają się do Indochin, aby rozwikłać tajemnicę tajemniczego rękopisu. Taka fabuła jest przykładem twórczej odwagi w ówczesnej polskiej kinematografii. Ogólnie film ten przypomina filmy „Indiana Jones: Poszukiwacze zaginionej arki”, „Wyspa doktora Moreau”, a nawet „Czas apokalipsy”.
Film ten został nakręcony we współpracy radzieckiej i polskiej. Budżet nie pozwalał na tworzenie wysokiej jakości efektów specjalnych, jak w Hollywood. Ale pomimo ograniczeń finansowych i technicznych, Piestrak nie wydawał się nadal tworzyć niezwykłych dzieł. Film „Klątwa Doliny Węży” zyskał rozgłos w Polsce, stając się jednym z największych hitów dekady. W kinach udało się zgromadzić 25 milionów widzów.

Fantazja
W latach 80. polskim widzom brakowało rodzinnych opowieści przygodowych. Ponieważ Polacy byli zmęczeni opowieściami o kinematografii moralnego niepokoju i polityczno-ideologicznych błędnych obliczeniach w kinematografii tamtych czasów.
W 1983 roku polski reżyser Krzysztof Gradowski nakręcił film „Akademia Pana Kleksa” na podstawie prozy Jana Brzechwy. Premiera tego filmu była powiewem świeżego powietrza dla polskich widzów. Była to tradycyjna rodzinna opowieść przygodowa połączona z filmem science fiction i musicalem. Były to gatunki, które polski widz kojarzył tylko z odległym Hollywood. Tym filmem Grabowskiemu udało się udowodnić, że w latach 80. można stworzyć wspaniały film przygodowy, który będzie rozrywką dla warszawskiej młodzieży. Dzięki „Akademii Pana Kleksa” polskie dzieci nuciły przez dziesięciolecia piosenki z tej premiery.
W sumie lata 80. dla warszawiaków wypełniły się nowymi oryginalnymi filmami. Podczas oglądania komedii, horrorów i filmów przygodowych Polacy mieli okazję odpocząć i dobrze się bawić. Ówcześni polscy reżyserzy próbowali tworzyć taśmy o hollywoodzkim poziomie. W końcu artyści starali się, aby Polacy kochali i szanowali swoje, a nie cudze, aby ich ulubione filmy kojarzyły się z polskim kinem.





