Restauracja · w Warszawie · ⭐ 9.7/10 · 8060 opinii
Adres: Grzybowska 43, 00-855 Warszawa
Munja, czyli wieczór przy otwartym ogniu
Nazwa znaczy w serbsko-chorwackim „błyskawica”, i to uczciwa zapowiedź tempa. Sercem sali jest bałkański grill opalany węglem i drewnem, ustawiony w otwartej kuchni — patrzenie na kucharzy nad ogniem jest tu częścią wieczoru na równi z jedzeniem. Lokal jest głośny, nowoczesny i bezpretensjonalny: raczej na długą, towarzyską kolację niż na cichą rozmowę we dwoje.
Koncepcja
Restaurację stworzyła czarnogórska rodzina razem z polskimi przyjaciółmi i przedstawia ją jako pierwszą w Polsce kuchnię adriatycką — bałkański żar plus śródziemnomorska lekkość. W praktyce oznacza to trzy tradycje na jednej karcie: czarnogórską, serbską i chorwacką, z grillem jako wspólnym mianownikiem. Ta Munja działa na parterze nowoczesnego wieżowca na Woli, dwie minuty od ronda ONZ, w dużej otwartej przestrzeni z rozbudowanym barem; siostrzany lokal marki pracuje w Browarach Warszawskich.
Co zamówić
Zestaw startowy jest oczywisty: ćevapi — wołowo-wieprzowe albo z siekanej jagnięciny — i pljeskavica, a do nich ajvar, kajmak i sałatka szopska. Na większą grupę jest półmisek „Mięsa z ognia”, na którym wszystko to ląduje razem z kiełbaskami jagnięcymi, wątróbką i wędzonym boczkiem. Ryby i owoce morza wybiera się z ekspozycji na kruszonym lodzie — dorada, ryba miecz, ostrygi, krewetki, kalmary; z kuchni wychodzą też macki kałamarnicy z musem dyniowym i kalmary w chrupiącej panierce z chili. Daniem popisowym jest Skadar Duck: połowa wolno pieczonej kaczki z domowymi kluseczkami truflowymi, sezonowymi grzybami, musem z dyni i sosem demi-glace z wiśni. Osobno prowadzona jest karta steków dojrzewających — mokro dojrzewające, z Wagyu A5 włącznie, i sucho dojrzewające, z tomahawkiem.
Wnętrze i atmosfera
Sala jest przestronna i nowoczesna, drewno i ciepłe światło łagodzą skalę wieżowca, a otwarta kuchnia z ogniem robi za scenę. Bywa głośno — to miejsce raczej biesiadne niż kameralne, z bałkańską muzyką i dużymi stołami. Kuchnia myśli przy tym o gościach, których w takim formacie łatwo przeoczyć: jest osobne menu dziecięce, są pozycje wegańskie, lokal przyjmuje też zwierzęta. Przy wejściu jest podjazd dla wózków inwalidzkich. Wieczorem bar pracuje pełną parą, więc kolacja bez trudu zamienia się w dłuższe wyjście.
Pytania i odpowiedzi
Czy trzeba rezerwować stolik? Na piątek i sobotę zdecydowanie tak — sala jest duża, ale wieczorami zapełnia się w całości.
Co zamówić przy pierwszej wizycie? Ćevapi i pljeskavicę z ajvarem i kajmakiem, a jeśli jesteście w kilka osób — półmisek mięs z ognia.
Czy znajdzie się coś dla wegetarian? Tak, choć karta jest wyraźnie mięsno-rybna: warto dopytać obsługę o bieżące pozycje wegańskie i makarony.
Czy to dobre miejsce z dziećmi? Tak — jest menu dziecięce, a otwarta kuchnia z ogniem sama w sobie zajmuje najmłodszych.
Czy jest głośno? Tak, zwłaszcza wieczorem. Na spokojną rozmowę lepiej przyjść wcześniej albo w środku tygodnia.
Godziny otwarcia
| Dzień | Godziny |
|---|---|
| poniedziałek | 12:00–23:00 |
| wtorek | 12:00–23:00 |
| środa | 12:00–23:00 |
| czwartek | 12:00–23:00 |
| piątek | 12:00–00:00 |
| sobota | 13:00–00:00 |
| niedziela | 13:00–22:00 |
Zdjęcia






Pokaż jeszcze 3 zdjęć



Opinie gości
Pokaż jeszcze 1 opinii
Smaczne jedzenie, wyrafinowane podanie dań i gorąca atmosfera na sali — możesz podglądać wirtuozerską pracę szefów kuchni z ujarzmiania ognia. Miły personel tworzy romantyczną i figlarną atmosferę.
Ostatnia aktualizacja opinii: 2026-07-01 14:06:40
Dane są aktualizowane co miesiąc. Źródła: warsaw-trend.eu oraz redakcyjny dobór na podstawie opinii.
Niesamowite miejsce. Byłem w wielu miejscach, ale tu jest naprawdę smacznie. Bardzo dziękuję kelnerowi, panu Sebastianowi! Dobry nastrój na wieczór gwarantowany.
Ponieważ mieszkaliśmy ponad rok w Chorwacji i ponad rok w Albanii, bardzo pokochaliśmy kuchnię bałkańską. Trudno znaleźć coś podobnego tutaj. Ale podczas wyjazdu do Warszawy znaleźliśmy taki lokal i tu jest naprawdę wspa…
Top, było baaardzo smacznie, kelner Sebastian zna się na rzeczy, dziękuję za dobrą obsługę. Jeden z najlepszych lokali w Warszawie.
Wszystko było bardzo smaczne, duża porcja. Przyjemna atmosfera, wesoła bałkańska muzyka, mili kelnerzy. Koniecznie spróbujcie sernika z białą czekoladą. Będę polecać znajomym i sama na pewno jeszcze przyjdę.
Bardzo smaczne, wykwintne i zdrowe jedzenie! Otwarta kuchnia — można zobaczyć proces przygotowania dań z najświeższych produktów. Menu dziecięce świetne: nie kurczak w grubej panierce z frytkami, a delikatny filet z warz…